Logowanie
zapamiętaj mnie
 
Media
Tutaj jesteśmy
Lawiny - smutne przypomnienie.
data: 14.11.2011, autor: Jacek Będkowski

W ciągu ostatnich kilku dni gorącym tematem w środowisku freeride’owym stały się lawiny.

 

Dyskusję wywołała przede wszystkim informacja o śmierci Jamiego Pierra, który został porwany przez lawinę w rejonie Snowbird w Utah. Chociaż Pierre dobrze znał teren i był bardzo doświadczonym freerider’em (występował m.in. w filmach wytwórni TGR) z raportu ratowników wynika, że ani on ani jego partner nie mieli ze sobą tego dnia sprzętu lawinowego i nigdy nie przeszli odpowiedniego szkolenia.

To dopiero początek sezonu w Utah (sam ośrodek Snowbird nie jest jeszcze otwarty), ale zagrożenie lawinami jest bardzo duże. Tylko w niedzielę do Utah Avalanche Center dotarły informacje o czterech innych lawinach wyzwolonych przez narciarzy i snowboardzistów.

 

Druga informacja związana z lawinami pochodzi z Europy. W połowie października sąd w Salzburgu wydał wyrok w sprawie wypadku z marca 2010 roku. W lawinie w pobliżu ośrodka Obertauern zginęła wtedy 50 - letnia kobieta, która wybrała się tego dnia na wycieczkę ski - tourową ze swoim mężem. Biorąc pod uwagę dużo większe doświadczenie mężczyzny i fakt, że to on uznał zbocze, po którym się poruszali za bezpieczne, sąd zdecydował o jego odpowiedzialności za śmierć żony.

Ocena odpowiedzialności na podstawie stopnia doświadczenia wzbudziła pewne kontrowersje. W rozmowie z portalem ESPN Estolf Müller, szef Austrian Mountain Rescue wyraził swoje wątpliwości co do wyroku - „Jestem bardzo sceptyczny jeżeli chodzi o zaangażowanie sądu w tego typu sprawy w momencie gdy nie było zagrożenia dla innych osób. Jeżeli dwójka przyjaciół wybiera się w góry to każdy jest odpowiedzialny za siebie.”

Podobną opinię wyraził Michael Larcher, przewodnik górski i szef wyszkolenia ACC - „Chciałbym podkreślić, że dorośli freeskierzy, bez względu na różnicę w doświadczeniu, są i muszą być odpowiedzialni za samych siebie w czasie wycieczki. Odpowiedzialność nie ma nic wspólnego z ich doświadczeniem.”

 

Obie historie są smutnym przypomnieniem o tym, że bez względu na doświadczenie, teren czy panujące warunki, wybierając się zimą w wyższe partie gór jest się zawsze narażonym w pewnym stopniu na wypadek lawinowy.


<< powrót
Komentarze

Dodaj komentarz

Jeśli posiadsz konto na ski2die.pl to się zaloguj. Jeżeli jeszcze nie masz, a chcesz mieć, to już teraz może się zarejestrować.
Newsletter
Na skróty
Ankieta
Jaki jest najlepszy wybór na lato?
Water ramps i summercamp
Trip na południową półkulę
Odpoczynek od nart i inne zajawki
© 2003-10 Ski2Die. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Concept: LeSki&SanczO
Design: SanczO