
21 stycznia 2010. Godzina 10.30 rano. Spotykamy się na stoku Harenda w Zakopanem. Do VII edycji The North Face Polish Freeskiing Open zostało 9 dni. Na zawody przyjeżdżają jedni z najlepszych freeskierów na świecie. Tacy, którzy gwarantują najwyższy poziom, najświeższe tricki, ewolucje, które można oglądać na największych zawodach freeski.
Zatem i my, budujący snowpark na PFO 2010, musimy stanąć na wysokości zadania. Aura nam sprzyja. Blisko 10 stopniowe mrozy gwarantują nam stale powiększającą się ilość śniegu tak potrzebnego do zbudowania dużej skoczni i dobrego rail parku. Dzisiaj mamy za sobą pierwsze manewry ratrakiem i usypanie zarysu platformy, na której już po weekendzie powinien stanąć kicker.
Dokładnie nie wiemy jakiej wielkości będzie, ale co najważniejsze - już teraz wiemy, że będzie dobry odpowiedni zeskok. Dzięki temu możemy śmiało myśleć o przyjemnej, dużej i proporcjonalnej konstrukcji całej skoczni. Teraz możemy ostrożnie oceniać, że podczas The North Face Polish Freeskiing Open 2010 wszyscy zawodnicy będą latać na skoczni odpowiadającej randze najlepszym uczestnikom tegorocznej edycji zawodów.
<< powrót











Dodaj komentarz
Jeśli posiadsz konto na ski2die.pl to się zaloguj. Jeżeli jeszcze nie masz, a chcesz mieć, to już teraz może się zarejestrować.