Siódma edycja największej imprezy freeski wschodniej Europy zakończona powodzeniem! W piątek i sobotę zebrani na Harendzie widzowie mieli okazję obejrzeć całkiem przyjemne dla oka wygibasy w wykonaniu freeskierów, którzy do zimowej stolicy Polski zjechali z całej Europy.
Pozwoliliśmy sobie nakreślić słów kilka o 7. edycji The North Face Polish Freeskiing Open...

Największy podziw wzbudzała ośmioletnia Estonka, Kelly Sildaru. Z małego kickera kręciła siódemy i piątki w dwie strony. W kategorii Big Air zajęła wśród pań drugie miejsce, na rail'ach była trzecia. Niektórzy mieli okazję zobaczyć trening Kelly po piątkowym Night Session. Mimo płaczu i braku sił, musiała skakać "pilnowana" przez swojego tatę.

Już po zamknięciu tegorocznego PFO, wśród niektórych zawodników dało się słyszeć narzekania, że punktowanego skakania było zbyt mało. Z pewnością brakowało też pozakonkursowych trick'ów pod publikę. W zeszłym roku pod tym względem było dużo lepiej.

Dostało się również budowniczym rail parku. Zdaniem zawodników, odstęp między kolejnymi przeszkodami w linii powinien być znacznie większy.

The North Face Polish Freeskiing Open 2010 to zawody stojące pod każdym względem na bardzo wysokim, europejskim poziomie i mamy nadzieję, że uwagi dotyczące imprezy, które usłyszeliśmy od zawodników przysłużą się jeszcze lepszej organizacji przyszłorocznej edycji.







Dodaj komentarz
Jeśli posiadsz konto na ski2die.pl to się zaloguj. Jeżeli jeszcze nie masz, a chcesz mieć, to już teraz może się zarejestrować.